Zakup nowego mieszkania wiąże się z wieloma niebezpieczeństwami. Jest to ważne wydarzenie w życiu każdego nowego właściciela. Nawet jeśli mieszkanie jest w stanie developerskim, kobiety myślą już o urządzaniu i dekoracjach na ścianach. Tymczasem nowe mieszkania mogą być i są obarczone błędami budowlanymi lub niezgodnością z umową. Odbiór nowego mieszkania powinien odbywać się w obecności doświadczonego fachowca, który oceni, czy wykonane instalacje są wolne od wad i czy w najbliższej przyszłości nie czeka nas przykre rozczarowanie.
W momencie odbioru mieszkania możemy być pochłonięci innymi sprawami i niedoróbki mogą nam umknąć. Podpisanie odbioru wiąże się z potwierdzeniem, że wszystko jest zgodne z zapisami umowy.
Umowa często precyzuje niebezpieczne zapisy. Może się zdarzyć, że brak obecności podczas odbioru mieszkania jest równoznaczne z akceptacją jego stanu.
Metraż mieszkania, które jest dopiero budowane różni się od wpisanego w umowie, gdyż jest to wartość orientacyjna. W przypadku, gdy pomiar wykaże większy metraż w rzeczywistości, deweloperzy zwykle żądają dopłaty. Różnica kilku metrów kwadratowych powoduje, że dopłata jest bardzo wysoka.
Wielostronnicowe umowy powinien przeglądać prawnik, ponieważ część zapisów może być niezgodna z prawem. Takie praktyki są na porządku dziennym, gdyż inwestorzy bagatelizują problem. Jeśli umowa nie reguluje momentu, od którego naliczane są opłaty, może się okazać, iż będziemy płacić za media pustostanu.